Najgorsza praca na świecie

Dziś na blogu wyjątkowo trochę prywaty… zapraszam! :)

- Złamana – stwierdza lekarz znudzonym tonem.
- Yhm – potwierdzam, choć na zdjęciu rentgenowskim niewiele widzę, ale od dziecka wpajano mi, że póki obolałą kończyną można ruszać, to luz, nie jest złamana. No a moją ruszać się nie da, spuchła i boli.
- Gdzie się Pani tak urządziła? W pracy?
- Nie, na treningu.
- A co Pani trenuje?
- Pole dance. Czytaj dalej

Szybko, szybko!

Kiedy moja, dwuletnia wówczas, chrześnica marudziła podczas spaceru i buntowała się przed dalszym marszem, niezawodnym sposobem było przyspieszenie kroku ze słowami „szybko, szybko”. Nie wiem do dziś jakim cudem to działało, ale Czytaj dalej

Cztery kąty

Po prawie czterech miesiącach zakończył się w moim domu remont łazienki (który miał trwać… cztery tygodnie). Niestety efekty pozostawiają wiele do życzenia i nie rekompensują ani czasu ani nerwów ani nakładów finansowych, jakie ten remont pochłonął. Przy mojej ekipie bohaterowie „Usterki” to wysokiej klasy specjaliści… Czytaj dalej

Wiem, że (nic) nie wiem

Słynne sokratejskie „wiem, że nic nie wiem” sugeruje, że drogą do poznania prawdziwej mądrości jest świadomość swojej niewiedzy. Kluczem jest więc pokora i umiejętność przyznania się do tego, że się czegoś nie wie. Ale to już przeżytek. Dziś światem rządzi „nie znam się, ale się wypowiem”. ;-) Czytaj dalej

Emocje vs. emoji

Dwukropek, średnik czy nawiasy potrafią nie tylko oddzielić od siebie poszczególne wyrazy i całe zdania, uporządkować wypowiedź i nadać jej graficzny porządek. Odpowiednio ustawione, wyrażają emocje i ukryte intencje, potrafią dopełnić słowa lub wręcz je zastąpić. Wystarczą trzy znaki ; – ) aby przekazać odbiorcy, że naszą wypowiedź powinien traktować z przymrużeniem oka, jako żart lub ironię. Tyle samo wystarczy, Czytaj dalej

Miłość od drugiego wejrzenia

Pierwsze wrażenie, jak wiadomo, można zrobić tylko raz. I z reguły jest to kwestia zaledwie kilku chwil. Spojrzenie, uśmiech czy uścisk dłoni potrafią wzbudzić sympatię lub niechęć, zanim jeszcze dana osoba się odezwie. Czasem już sam wygląd, ubiór i zachowanie wystarczą, by wyrobić sobie pierwszy osąd o napotkanym człowieku.
Oczywiście, pozostaje pytanie, czy to pierwsze wrażenie jest trafne i wiążące, czy też pochopne i chybione. Ale ulegamy mu wszyscy – w kwestiach zawodowych, prywatnych i w sytuacjach całkiem przypadkowych. Ktoś, kto kiepsko wypadnie na rozmowie kwalifikacyjnej, raczej nie ma szansy na zatrudnienie, a ktoś, kto kiepsko wypadnie na pierwszej randce… Czytaj dalej

Książka roku

Krok po kroczku, krok po kroczku zbliża się nam Nowy Rok. Czas mówienia „ale to zleciało”, czas  życzeń „oby był lepszy od poprzedniego”, czas noworocznych postanowień i… czas podsumowań. Także tych czytelniczych. :-) Czytaj dalej

Drugi raz do tej samej rzeki?

Nie powinno się dwa razy wchodzić do tej samej rzeki – tak mawiają ci, którzy nie mają ochoty ponownie się czymś zajmować, odnawiać starej znajomości czy wracać do innych rozdziałów swojego życia, które uznali za zamknięte. Nadspodziewanie często fraza ta jest używana w kontekście związków – nie próbuj wracać do byłego albo starać się odzyskać swoją ex, bo taki odgrzewany kotlet to nic dobrego.
Abstrahując od tego, że tak użyty zwrot jest niepoprawny merytorycznie Czytaj dalej

Sprawa się rypła

Czytam stare felietony Marcina Mellera. W jednym z nich snuje rozważania na temat filmowych remake’ów i wysuwa propozycję, by stare przemówienia polityczne też czasem odświeżać i wykorzystywać ponownie. Jako przykład takiej uwspółcześnionej mowy podaje wystąpienie Wojciecha Jaruzelskiego z 13 grudnia 1981r. – „Obywatelki i obywatele Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej! Słuchajcie, kurwa, bo Ojczyzna nasza znalazła się pogłębiającej się dupie. Czytaj dalej

Kłócić się czy się nie kłócić? Oto jest pytanie.

Mawiają, że kto się czubi, ten się lubi. Coś w tym z pewnością jest. Nie znam rodzeństwa, które choć raz nie wzięło się czuby, choć ogólnie każde z nich stało by murem za bratem lub siostrą. Podobnie, choć nie ma większej miłości od tej matczynej, to chyba każdego rodzica czasem ukochana pociecha potrafi wyprowadzić z równowagi. Nawet dwóch serdecznych kumpli potrafi się nieźle posprzeczać o politykę czy wyniki sportowe. Wydawać by się więc mogło, że kłótnie są czymś zupełnie naturalnym i wpisanym w relacje międzyludzkie. Jednocześnie jednak wiele osób uparcie trwa na stanowisku, że szczęśliwa para się nie sprzecza. Czytaj dalej