Hobby – moje, twoje, nasze

Ostatnią sobotę spędziłam tak, jak tygryski lubią najbardziej, czyli na górskim szlaku. Wybrałam się z koleżanką – tylko my dwie, piękna pogoda, leśna ścieżka i pyszne racuchy w schronisku. :-) Znamy się jeszcze z czasów studenckich i do tej pory nie Czytaj dalej

Ten pierwszy raz

Pamiętacie swoje pierwsze zarobione pieniądze? Pierwszy pocałunek? Pierwszy dzień w nowej szkole? Pierwszą próbę jazdy na rowerze lub pływania? A może pierwsze kroki Waszego dziecka? Zapewne tak. Ja gdy zamknę oczy czuję smak pierwszych w życiu „lodów włoskich”, pamiętam pierwszą jazdę samochodem po otrzymaniu prawa jazdy i pierwsze udzielone korepetycje z matematyki. I choć takich wspomnień wszyscy mamy bez liku, to jednak gdy padają słowa „pierwszy raz” wszyscy mają tylko jedno skojarzenie. Czytaj dalej

Dozwolone do lat osiemnastu

Promocje na zabawki w marketach już się skończyły, z placów miast zniknęły dmuchane zamki i stragany, a dzieciaki wyleczyły brzuszki z nadmiaru słodyczy. Kolejny „Dzień Dziecka” dopiero za rok. A tymczasem porozmawiajmy o… Czytaj dalej

Trzy słowa o języku

Siedzimy w kuchni wiejskiej chaty. Na zewnątrz jest dosyć chłodno, ale tu od pieca bije przyjemne ciepło. Na stole ląduje świeżutkie chaczapuri i gorąca zupa. Staruszka, u której dziś gościmy i u której będziemy nocować, stawia na stole jeszcze miskę mięsa oraz dzban wody. Dziękujemy i pałaszujemy. Jest ciepło, swojsko, rodzinnie. Aż chciałoby się Czytaj dalej

Ach, co to był za ślub!

„Już mi niosą suknię z welonem,
Już Cyganie czekają z muzyką,
Koń do taktu zamiata ogonem,
Mendellsohnem stukają kopyta…”

Nie, spokojnie, nie zmieniam stanu cywilnego, na żadne weselicho też się nie zanosi. Ale pomarzyć można, prawda? ;-) No właśnie, jak wyglądałby mój wymarzony ślub? Szczerze powiedziawszy… Czytaj dalej

Tegoroczna Wielkanoc

Wszystkim moim czytelnikom z całego serca życzę
zdrowych, spokojnych i bardzo radosnych
Świąt Wielkiej Nocy
smacznego jajka, mokrego dyngusa,
rodzinnej atmosfery i wiosennej aury!

Święta Wielkanocne, choć według KK najważniejsze w roku, są często traktowane troszkę „po macoszemu”. Mają opinię mniej Czytaj dalej

Przerwa w pracy

Niezależnie od tego, czy masz pracę swoich marzeń czy też najgorszą pracę na świecie – do roboty chodzić trzeba. Czasem chce się mniej, czasem bardziej, a czasem wcale. I wtedy warto sobie zrobić przerwę. ;-) Czytaj dalej

Klient nasz pan

Niedawno na Instagramie natrafiłam na ankietę, w której pytano o najbardziej denerwującą i nielubianą grupę społeczną. Tak, tak, bloger był jedną z częstszych odpowiedzi. ;-) Na liście znaleźli się i telemarketerzy i feministki i autobusowi kontrolerzy biletów… Wszystkie typy przebił jednak… klient. :-) Czytaj dalej

Sztuka kochania. 40 lat później.

Jak się pewnie domyślacie, wnioskując po tytule, jestem świeżo po seansie filmu „Sztuka kochania”, a przede mną leży książka o tym samym tytule. Nie będę Wam jednak dziś recenzować ani jednego ani drugiego Czytaj dalej