Trzy słowa o języku

Siedzimy w kuchni wiejskiej chaty. Na zewnątrz jest dosyć chłodno, ale tu od pieca bije przyjemne ciepło. Na stole ląduje świeżutkie chaczapuri i gorąca zupa. Staruszka, u której dziś gościmy i u której będziemy nocować, stawia na stole jeszcze miskę mięsa oraz dzban wody. Dziękujemy i pałaszujemy. Jest ciepło, swojsko, rodzinnie. Aż chciałoby się Czytaj dalej