Emocje vs. emoji

Dwukropek, średnik czy nawiasy potrafią nie tylko oddzielić od siebie poszczególne wyrazy i całe zdania, uporządkować wypowiedź i nadać jej graficzny porządek. Odpowiednio ustawione, wyrażają emocje i ukryte intencje, potrafią dopełnić słowa lub wręcz je zastąpić. Wystarczą trzy znaki ; – ) aby przekazać odbiorcy, że naszą wypowiedź powinien traktować z przymrużeniem oka, jako żart lub ironię. Tyle samo wystarczy, Czytaj dalej

Słówko na dziś: oversharing

Aż dziw, że dotąd nie doczekało się polskiego odpowiednika w słowniku… Jednak nawet jeśli jesteś na bakier z angielskim lub nie słyszałeś dotąd tego określenia, to z samym zjawiskiem spotkałeś się na pewno. Chodzi o przesadną wylewność w internecie, udostępnianie w sieci zbyt wielu szczegółów ze swojego życia. Prawda, że brzmi znajomo? ;-)

Potrzebę mówienia o sobie, dzielenia się swoimi przeżyciami, doświadczeniami i myślami ma chyba każdy z nas. Jedni większą, inni mniejszą. Jednak wraz z upowszechnieniem się internetu, mediów społecznościowych i forów, coraz bardziej zatraca się granica między tym, co rzeczywiście można i warto udostępnić światu, a co lepiej zachować dla siebie czy dla najbliższych. Czytaj dalej

Status związku: to skomplikowane

Jako użytkowniczka jednego z większych portali społecznościowych, mogę uzupełnić swój profil o jakże interesujące dane dotyczące statusu swojego związku. A wachlarz możliwości mam niemały – wolna, zamężna, zaręczona, wdowa… Mogę jednak również pochwalić się światu, że żyję w związku otwartym, partnerskim czy kohabitacyjnym. ¹
Gdy jednak i te opcje okazują się niewystarczające – wówczas mogę zdecydować się na status „to skomplikowane”. 8-)

Tak, jak zawsze bawiły mnie pary aktualizujące status związku po każdej większej kłótni, tak nigdy nie mogłam pojąć sensu i celu oznajmiania światu, iż tkwimy w skomplikowanym związku (to, że nie widzę sensu i celu oznajmiania publicznie tych i wielu innych prywatnych informacji w ogóle, pominę na ten moment). Ma to budzić ciekawość, zachęcać znajomych do drążenia tematu czy wręcz przeciwnie, ucinać wszelkie dyskusje i domysły?…

Dziś jednak nie będzie o fejsbukowych ekshibicjonistach, tylko o całkiem normalnych ludziach żyjących w związkach o skomplikowanym statusie. No właśnie. Czy nazywanie naszych relacji rzeczywiście jest takie istotne i dlaczego? Czytaj dalej

Znajomi

- W zeszły weekend byłam ze znajomymi w górach.
- Znajomy pożyczył mi tę książkę, mówił że jest świetna.
- Byłam ze znajomą na rolkach, a potem na mrożonym jogurcie (na prawdę smakuje jak lody! ;-) ).

W dzisiejszych czasach słowo „znajomy” może mieć też kompletnie inne znaczenie. Jakie? No ba, przecież możemy być znajomymi na fejsie!!!

Przeczytałam dziś o projekcie Martyny Kuc, która ma na FB aż 758 znajomych. Jak sama twierdzi, nie są to przypadkowi ludzie, z każdym zna się osobiście. A jednak w jej głowie zrodził się pomysł, aby… ich poznać. Powstał wręcz cały projekt, którego celem jest Czytaj dalej