Hobby – moje, twoje, nasze

Ostatnią sobotę spędziłam tak, jak tygryski lubią najbardziej, czyli na górskim szlaku. Wybrałam się z koleżanką – tylko my dwie, piękna pogoda, leśna ścieżka i pyszne racuchy w schronisku. :-) Znamy się jeszcze z czasów studenckich i do tej pory nie Czytaj dalej

Kalosze i kajak, czyli dokonać niemożliwego

Jakiś czas temu usłyszałam poruszającą historię pewnego australijskiego farmera i lekkoatlety Cliffa Young’a. W 1983r. wystartował on w elitarnym ultramaratonie Sydney – Melbourne, którego trasa Czytaj dalej