Emocje vs. emoji

Dwukropek, średnik czy nawiasy potrafią nie tylko oddzielić od siebie poszczególne wyrazy i całe zdania, uporządkować wypowiedź i nadać jej graficzny porządek. Odpowiednio ustawione, wyrażają emocje i ukryte intencje, potrafią dopełnić słowa lub wręcz je zastąpić. Wystarczą trzy znaki ; – ) aby przekazać odbiorcy, że naszą wypowiedź powinien traktować z przymrużeniem oka, jako żart lub ironię. Tyle samo wystarczy, Czytaj dalej

A co, gdyby?…

Chyba każdemu z nas zdarza się czasem gdybać, snuć domysły i przypuszczenia, zastanawiać się nad potencjalnymi skutkami różnych wydarzeń i zachowań. I choć mawia się, że takie dumanie i deliberowanie nie może przynieść nic dobrego, to jednak czasem nie sposób uciec od pytania „a co, gdyby?”.

A co, gdybym wybrał inne studia? Albo wyjechał za granicę i tam zamieszkał? Jak potoczyłoby się moje życie gdybym ożenił się albo wyszła za mąż za kogoś innego? A co, gdybym odważył się jednak pójść wtedy do szefa po podwyżkę? Czytaj dalej

Radocha i reszta

Większość blogowych wpisów (nie tylko moich, rzecz jasna) powstaje pod wpływem emocji. Czasem jest to radość, częściej smutek, zaskoczenie czy irytacja. Coś lub ktoś wpłynął na nas na tyle mocno, że wywołał wewnętrzne poruszenie, któremu chcemy dać upust pisząc. Zaryzykowałabym wręcz stwierdzenie, że cała twórczość (i tfurczość ;-) ) to wynik emocji, względnie używek (albo jednego i drugiego). Czytaj dalej

Analfabetka i Stulatek

Długie, jesienne wieczory, gdy za oknem ciemno, zimno i deszczowo, sprzyjają temu, by bez wyrzutów sumienia usiąść spokojnie w wygodnym fotelu, owinąć się kocem i z kubkiem gorącej herbaty lub lampką wina oddać się lekturze… To jest to, co tygrysy lubią najbardziej. :-)
Ja właśnie pochłonęłam dwie książki Jonassona (obie stanowiły prezent na urodziny, aczkolwiek otrzymałam je od różnych osób i w różnych językach…). Polecam je Wam serdecznie, świetnie się czyta, a do tego chronią skutecznie przed jesienną chandrą!… Czytaj dalej

6 sposobów na przeziębienie

Jak już wspomniałam, dopadło mnie choróbsko. Z domu nie wychodzę, pracuję z laptopem w łóżku i czekam na lepsze czasy. A dla poprawy humoru (i stanu zdrowia rzecz jasna) oraz zabicia czasu szperam w internecie w poszukiwaniu sposobów na szybsze stanięcie na nogi. Oto kilka z nich… Oczywiście z delikatnym przymrużeniem oka, wszak umysł lekko przytłumiony gorączką. Czytaj dalej

Czeski błąd

Polak z Czechem w Brnie (biznesowy small-talk):
- Macie w Czechach dobre drogi.
- ???
- Maaaacie w Czeeechach dooobre droooogi – jak każdy typowy Polak, uważa, że gdy powie wolniej, to obcokrajowiec zrozumie.
- ??? – Na twarzy Czecha rysuje się coraz większy wyraz zaskoczenia i niedowierzania…
W końcu na migi wyjaśniają sobie, co obaj mają na myśli. Do Polaka dochodzi, że „drogi” to narkotyki. :-D Czytaj dalej