Trzy słowa o języku

Siedzimy w kuchni wiejskiej chaty. Na zewnątrz jest dosyć chłodno, ale tu od pieca bije przyjemne ciepło. Na stole ląduje świeżutkie chaczapuri i gorąca zupa. Staruszka, u której dziś gościmy i u której będziemy nocować, stawia na stole jeszcze miskę mięsa oraz dzban wody. Dziękujemy i pałaszujemy. Jest ciepło, swojsko, rodzinnie. Aż chciałoby się Czytaj dalej

Sprawa się rypła

Czytam stare felietony Marcina Mellera. W jednym z nich snuje rozważania na temat filmowych remake’ów i wysuwa propozycję, by stare przemówienia polityczne też czasem odświeżać i wykorzystywać ponownie. Jako przykład takiej uwspółcześnionej mowy podaje wystąpienie Wojciecha Jaruzelskiego z 13 grudnia 1981r. – „Obywatelki i obywatele Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej! Słuchajcie, kurwa, bo Ojczyzna nasza znalazła się pogłębiającej się dupie. Czytaj dalej