Ten pierwszy raz

Pamiętacie swoje pierwsze zarobione pieniądze? Pierwszy pocałunek? Pierwszy dzień w nowej szkole? Pierwszą próbę jazdy na rowerze lub pływania? A może pierwsze kroki Waszego dziecka? Zapewne tak. Ja gdy zamknę oczy czuję smak pierwszych w życiu „lodów włoskich”, pamiętam pierwszą jazdę samochodem po otrzymaniu prawa jazdy i pierwsze udzielone korepetycje z matematyki. I choć takich wspomnień wszyscy mamy bez liku, to jednak gdy padają słowa „pierwszy raz” wszyscy mają tylko jedno skojarzenie. Czytaj dalej

Sztuka kochania. 40 lat później.

Jak się pewnie domyślacie, wnioskując po tytule, jestem świeżo po seansie filmu „Sztuka kochania”, a przede mną leży książka o tym samym tytule. Nie będę Wam jednak dziś recenzować ani jednego ani drugiego Czytaj dalej

Goła niepodległa dupa

W wiadomościach zastanawiają się, gdzie i z kim Święto Niepodległości będzie spędzał Prezydent, a w jaki sposób inne ważne persony. Pytanie nie takie oczywiste, bo na ten dzień przewidziano wiele różnych inicjatyw związanych z obchodami 11 listopada.

Na przykład za jedyne 50 zł możecie tego dnia wziąć udział w Naked Girls Reading, czyli czytaniu literatury patriotycznej przez… nagie kobiety. Czytaj dalej

Moje łóżko, moja sprawa!

Dziś słów kilka o sprawach łóżkowych. I tym razem nie o budzikach i leniuchowaniu, ale wprost o tym, jak i z kim tam się zabawiamy oraz o małych dwunożnych ssakach, których istnienie często w łóżkach właśnie zostaje zapoczątkowane. Czytaj dalej

Status związku: to skomplikowane

Jako użytkowniczka jednego z większych portali społecznościowych, mogę uzupełnić swój profil o jakże interesujące dane dotyczące statusu swojego związku. A wachlarz możliwości mam niemały – wolna, zamężna, zaręczona, wdowa… Mogę jednak również pochwalić się światu, że żyję w związku otwartym, partnerskim czy kohabitacyjnym. ¹
Gdy jednak i te opcje okazują się niewystarczające – wówczas mogę zdecydować się na status „to skomplikowane”. 8-)

Tak, jak zawsze bawiły mnie pary aktualizujące status związku po każdej większej kłótni, tak nigdy nie mogłam pojąć sensu i celu oznajmiania światu, iż tkwimy w skomplikowanym związku (to, że nie widzę sensu i celu oznajmiania publicznie tych i wielu innych prywatnych informacji w ogóle, pominę na ten moment). Ma to budzić ciekawość, zachęcać znajomych do drążenia tematu czy wręcz przeciwnie, ucinać wszelkie dyskusje i domysły?…

Dziś jednak nie będzie o fejsbukowych ekshibicjonistach, tylko o całkiem normalnych ludziach żyjących w związkach o skomplikowanym statusie. No właśnie. Czy nazywanie naszych relacji rzeczywiście jest takie istotne i dlaczego? Czytaj dalej

Zdradź czy zdradzasz

„Nikt nie chce być zdradzony. Nigdy. To jasne jak słońce.
A jednocześnie chyba nie ma człowieka, który nie został kiedyś zdradzony. (…) Temat zdrady to jeden z lejtmotywów naszego życia. Nieustannie obecny w literaturze, teatrze, kinie. W poważnych dziełach o naturze ludzkiej i w formach nieco lżejszych.”
/ Katarzyna Miller/

Powyższy cytat pochodzi z wstępu książki o jakże przewrotnym tytule „Kup kochance męża kwiaty”. Pozycję tę nabyłam, gdy po raz pierwszy w życiu spotkałam się ze zdradą i – jak nie trudno zgadnąć – Czytaj dalej