Czechia

„Kiedy w piątek rano Czesi się obudzą – być może z niespokojnych snów -  prawdopodobnie odkryją, że coś się zmieniło.” – pisze brytyjska gazeta The Guardian. Dziś już sobota, ale żadne przemiany, niczym u Kafki, nie nastąpiły. Choć dyskusje rzeczywiście nie milkną. Czytaj dalej

Połamany język

Wypowiadamy codziennie miliony słów, przekazujemy za ich pomocą informacje i komunikaty, dzielimy się w ten sposób swoimi emocjami, przemyśleniami i wrażeniami. Czasem wtrącimy jakieś przekleństwo czy wulgaryzm, a czasem sięgamy po poetyckie, metaforyczne określenia. Setki, tysiące wyrazów. Każdy z nich z osobna jest pusty i niewiele znaczący, jak suche hasło w słowniku, dopóki nie tchniemy w nie życia, układając w skomplikowane sekwencje, odmieniając na różne sposoby, a wręcz tworząc neologizmy… Czy zastanawialiście się kiedyś, jak wspaniała jest nasza mowa? :-)

„Chodzi mi o to, aby język giętki
Powiedział wszystko, co pomyśli głowa Czytaj dalej

Czeski błąd

Polak z Czechem w Brnie (biznesowy small-talk):
- Macie w Czechach dobre drogi.
- ???
- Maaaacie w Czeeechach dooobre droooogi – jak każdy typowy Polak, uważa, że gdy powie wolniej, to obcokrajowiec zrozumie.
- ??? – Na twarzy Czecha rysuje się coraz większy wyraz zaskoczenia i niedowierzania…
W końcu na migi wyjaśniają sobie, co obaj mają na myśli. Do Polaka dochodzi, że „drogi” to narkotyki. :-D Czytaj dalej

Czeski – w internecie i w podróży

Przemierzając otchłanie internetu na pewno nie raz natknęliście się na obrazki takie, jak poniższy. Śmiechu po pachy. Czytaj dalej